sobota, 25 października 2014

Czy tata czyta cytaty Tacyta? O dykcji.




Przeczytaj tytuł najpierw powoli, a następnie coraz szybciej i szybciej. Uff! To nie było łatwe, prawda? Przy ekstremalnym tempie wypowiedzi trudno zachować zrozumiałość mowy. 

Właśnie nieświadomie wykonałeś/aś ćwiczenie dykcyjne. ;) Dykcja to sposób mówienia, poprawnego wypowiadania wyrazów. Ta umiejętność szczególnie przydaje się lektorom, aktorom, wokalistom oraz śpiewakom. Nie ma jednak nic dziwnego w tym, aby ćwiczyć swoją wymowę indywidualnie. 

W internecie można znaleźć rozmaite przykłady ćwiczeń dykcyjnych oraz dla przyjemności posłuchać jak znakomicie władają językiem zawodowcy. 


Powyżej próbka umiejętności młodego, polskiego aktora Tomasza Schuchardta. Oraz niesamowity Ed Sheeran złapany w live roomie. 

Poniżej kilka przykładów popularnych łamańców językowych z nieśmiertelnym "stołem z powyłamywanymi nogami" na czele.

Szedł Mojżesz przez morze jak żniwiarz przez zboże, a za nim przez morze cytrzystki szły.
Paluszki cytrzystki nie mogą być duże, gdyż w strunach cytry uwięzłyby.
Czy się Czesi cieszą, gdy się Czesio czesze?
Słoik oetykietkowany, słoik nieoetykietkowany.
Jola lojalna, Jola nielojalna.
Suchą szosą Sasza szedł.
No i cóż że ze Szwecji? To nic, że ze Szwecji!

Po więcej odsyłam tutaj:

Życzę wam wspaniałej zabawy ze swoimi językami! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz