wtorek, 16 stycznia 2018

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Małysz, Hannawald, Morgenstern, czyli skoczkowie piszą ksiażki

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że wraz z sobotnim (w dodatku kilkukrotnym) zwycięstwem Kamila Stocha w naszym pięknym kraju na nowo zapanowała Skoczkomania i Kamilomania. Płynąc na ich wysokiej fali, przyjrzyjmy się więc istniejącej w tym obszarze literaturze, bo oczywiście takowa istnieje. Najpopularniejsi skoczkowie chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami, emocjami, wspomnieniami na kartach autobiografii czy biografii. Gotowi na przegląd najważniejszych książek ze świata skoków narciarskich? Zaczynamy!


instagram.com/a.siecla   (tak, autograf jest prawdziwy)

piątek, 5 stycznia 2018

Książki dla dzieci z Biedronki. Czy warto?

Od wielu lat pomiędzy papierem toaletowym a pomidorami można zaopatrzyć się w książkowe bestsellery w przystępnej cenie. Niech rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie robił takich zakupów w Biedronce. 
Od 2015 roku spółka Jeronimo Martins przy wsparciu rzecznika praw dziecka Marka Michalaka zainicjowała konkurs "Piórko. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci". 

instagram.com/a.siecla

wtorek, 19 grudnia 2017

Małpi gaj, Tralala, Gołąbki Pocztowe, Fiku-Miku, czyli o nazwach przedszkoli

Pamiętacie jak rozmawialiśmy o nazwach salonów fryzjerskich i kosmetycznych? Bardzo Wam się spodobał ten wpis i ciepło go przyjęliście. Teraz przyszedł czas na inne nazwy, właściwie na zupełnie inną branżę. Dziś powiemy sobie o nazwach przedszkoli. Dodam, że przykłady zaczerpnę głównie z listy wrocławskich placówek.

Na zdjęciu aktorzy występujący w spektaklu "Alicja w Zaczarowanej Krainie" (Rawicz, listopad 2017)

piątek, 15 grudnia 2017

Aniołek, Dzieciątko, Gwiazdor... Kto przynosi prezenty?

Przez niemal całe życie byłam przekonana, że wszystkim dzieciom na prezenty na Gwiazdkę przynosi nie kto inny jak Gwiazdor. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy pewna koleżanka ze studiów zupełnie się ze mną nie zgodziła zdradzając, że w jej rodzinnych stronach podarki rozdaje... Dzieciątko.

Okazuje się, że mówiła prawdę. W Polsce istnieje sześć różnych postaci, które obdarowują dzieci podczas Wigilii. Zresztą, sami spójrzcie na mapę.



sobota, 9 grudnia 2017

Z czego wyrosłam?

Istnieją historie i książki, z których - podobnie jak z ubrań - wyrastamy. Codzienne doświadczenia wpływają na nas i kształtują nasz gust. Nie stoimy w miejscu i bardzo dobrze. Na mój czytelniczy gust z pewnością ogromny wpływ miały studia oraz nowe znajomości, które we Wrocławiu zawarłam. Fajne na polonistyce było to, że non stop mogłeś z kimś prowadzić dysputy o książkach i raczej nikt nie patrzył na ciebie z miną w stylu: " aha, to ty czytasz, nudziaro?"
Oczywiście, że na mojej liście przeczytanych książek znajdują się takie, po które już nie sięgam. Oczywiście, nie żałuję ich przeczytania, bo gdyby nie one, być może nie byłabym w tym miejscu, w którym stoję obecnie. 

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Czy warto przeczytać "Cztery płatki śniegu" Joanny Szarańskiej?

Kto zna ból słuchania "Last Christmas", konieczności oglądania świątecznie ustrojonych witryn sklepowych, nieskończonego paplania o świętach w telewizji, radiu, Internecie w połowie listopada (a nawet na jego początku)? Nie zrozumcie mnie źle - kocham Boże Narodzenie, ale nie to, że jego komercyjny wymiar zdaje się nie mieć granic (w porównaniu z mało sprzedajną Wielkanocą - dzięki Bogu!). Szał na Święta ogarnął także księgarzy, którzy zwęszyli zysk w opowieściach wigilijnych. Jak pewnie pamiętacie - nie ustaję w poszukiwaniach idealnej i każdego roku karmię się choć jedną. W ten adwent wybór padł na polską propozycję "Cztery płatki śniegu" Joanny Szarańskiej.


instagram.com/a.siecla