czwartek, 3 sierpnia 2017

Powiedz mi, jak mnie kochasz (używając dwóch liter)

Dzisiejszy świat cechuje pośpiech. Ciągle brakuje nam czasu, mimo że Ziemia nie zmniejszyła prędkości obrotu wokół Słońca ani wokół własnej osi. Za to my? Proszę Państwa, my biegamy z wywieszonym językiem od urzędu na spotkanie z absolutnie ważną personą, potem jeszcze praca na dwa etaty i powrót do domu. Ale to rzecz jasna nie koniec, bo przecież musimy być perfekcyjnymi mamusiami albo żonami, albo tatusiami, albo mężami. Mało tego, ów pędu uczymy także własne tudzież cudze (w przypadku osób pracujących w oświacie) dzieci. Wozimy je z jednych zajęć pozalekcyjnych na drugie ("więcej zabawy? nonsens, moja kruszynka koniecznie musi znać chiński), mimo że sami poddajemy się po drugim dniu postanowień noworocznych spisanych na kacu gdzieś między jednym a drugim czknięciem.
Ale przecież... Wy o tym wszystkim wiecie. Dziś powiemy sobie o tym, jak w związku z ciągłym pędem skracamy sposób komunikowania się.

instagram.com/a.siecla

wtorek, 18 lipca 2017

Wycieczka na Cmętarz zwieżąt

Lubicie się horrory, bo lubicie się bać? To fantastycznie, bo dziś przyjrzymy się bliżej bardzo znanej powieści Stephena Kinga "Cmętarz zwieżąt". Skąd te błędy, spytacie. Ano, to umyślny zabieg, ponieważ ów cmentarz jest miejscem pochówku zwierząt domowych, a te zostały pogrzebane przez ich dziecięcych właścicieli. Niedaleko tego miejsca przeprowadza się główny bohater - Louis Creed wraz z żoną i dwójką dzieci. Od tego momentu nic już nie jest takie samo jak dawniej.

instagram.com/a.siecla

poniedziałek, 17 lipca 2017

A może tatuaż?

Podjęcie decyzji o zrobieniu sobie tatuażu nie jest proste. Prawdziwy nie zmaże się po tygodniu, jak te dodawane niegdyś do popularnego wśród młodzieży periodyku "Bravo". Czytałam kiedyś artykuł, w którym artysta trudniący się rzeczonym fachem zdradzał pomocną wskazówkę w celu odpowiedzenia sobie na pytanie: "Czy ja naprawdę chcę tego tatuażu i czy on mi się nie znudzi". Ów pan uznał, że należy poczekać z rok albo dwa, i jeśli nadal będziesz tego wzoru pragnąć, to znaczy, że spokojnie możesz udać się do studia.

Jednak wzorów i szablonów jest mnóstwo. Czym ozdobić swoje ciało właściwie już na zawsze? Dziś przyjrzymy się, jakie tatuaże robią sobie książkoholicy. :)

Znalezione obrazy dla zapytania tattoo book
TattooBlend

poniedziałek, 3 lipca 2017

Nie chcę czytać po polsku!

Zawsze, gdy wracam do bloga po długiej nieobecności, czuję lekki przestrach i całkowitą bezsensowność dodanego tekstu. Na szczęście to uczucie szybko mija. Kiedy wdrożę się w swój rytm, znowu zacznę dodawać posty co kilka dni. ;)

Co prawda nie jestem filologiem angielskim, ale nie sądzę, abym akurat w tej kwestii musiała okazywać się dyplomem ukończenia studiów wyższych i takąż kompetencją. Moje rady traktujcie luźno. Zupełnie tak, jakbyście siedzieli ze mną przy kawie i wymieniali się doświadczeniami. 

instagram.com/a.siecla

sobota, 10 czerwca 2017

"Tysiąc pocałunków". Dlaczego nie dałabym za tę książkę nawet złotówki?

Nie czytałam nic "dla siebie" i "dla przyjemności" od kwietnia, co było jednym z najbardziej frustrujących doświadczeń, jakie dane mi było przeżyć. Serio. W dodatku, kiedy 17 maja wydano książkę, którą zachwycał się cały Internet, moje życie ograniczało się już tylko do odliczania. Dlatego, kiedy w piątek rzuciłam się na tę pozycję, początkowo, jakoś do setnej strony nie mogłam się od niej oderwać. A potem... No właśnie, co było potem?

instagram.com/a.siecla

poniedziałek, 22 maja 2017

Słowa, które leczą

Są ludzie, których ręce leczą. Na przykład pan Łukasz, ponieważ udało mu się naprawić mój komputer. Są zwierzęta, które pomagają w leczeniu chorób albo w rehabilitacji. Są też książki, których lektura może uzdrowić. Naprawdę!

instagram.com/a.siecla

piątek, 5 maja 2017

Miziu Miziu, Farma Piękności, Afrodyta - o nazwach salonów fryzjerskich i kosmetycznych

Mówiliśmy już o imionach, nazwiskach, na pewno kiedyś powiemy sobie o nazwach miejscowości, ale dziś przyszła pora na... nazwy salonów kosmetycznych i fryzjerskich. Przekonajcie się, jaki to ciekawy i chwilami zabawny temat. Myślę, że można by o tym napisać fajną pracę magisterską. Aha! Post absolutnie nie ma na celu nikogo obrazić, a wskazać interesujące tendencje. :)

instagram.com/a.siecla